Zaloguj sięwasthere-compas

Twoje podróże

Poprawnie zmieniono język

  • Jakby co

    Witaj w świecie Jakby Co! Na tej stronie zostaniesz zabrany w przygodę, o której może myślałeś, że prędko się nie zdarzy. W życiu najcenniejsze jest kilka prostych rzeczy: czas i ludzie, z którymi, z biegiem lat - coraz rzadziej - można dzielić szczęście. Zapraszam Cię do portalu, który stworzyłem, aby zebrać grupę osób mających wspólny pomysł na spotkanie w jedym czasie i miejscu. Nie znajdziesz tutaj profili użytkowników, wiadomości ani cudzych relacji z dalekich wypraw. Zamiast tego będziesz mógł zobaczyć na żywo (w sensie: w realu) tych, przy których czujesz, że najważniejsze jest to, co robicie razem! Na to zawsze warto jest znaleźć czas. Czytaj więcej...

Wyniki wyszukiwania (Wszystko)

Ilość pasujących wpisów: 91

Aby zmienić kryteria wyszukiwania kliknij tutaj

    • Wschód Słońca na Diablaku

      Wschód Słońca na Diablaku , Fotografia 1159
      Nasz orszak samochodowy wyruszył z Bielska po godzinie 22.00. Na szczęście nikt się nie zgubił na szosie i planowo dojechaliśmy na przełęcz Krowiarki. Wyjazd z Bielska można troszkę opóźnić, żeby nie czekać nazbyt długo na wierzchołku na upragnione słońce. Na przełęczy wybierzemy czerwony szlak kierujący prosto na Babią Górę. Prognozowany czas dojścia na szczyt to 2h 30 minut. Jednak nie posiadaliśmy presji czasu, wręcz odwrotnie - przemijający czas działał na naszą korzyść. Dosyć "ostre" przewyższenie na Sokolicę, zaczęło dawać się niektórym we znaki. Kawałek ten prowadzi cały czas lasem, oczywiście o tej porze ciemnym. Sceneria prędzej z dobrego filmu grozy, przyspieszone oddechy, coś trzasnęło z lewej strony, nad borem mała mgiełka.... Wędrując samemu mniemam, że czas wyjścia na Babią Górę w tych warunkach wyniesie około 1h. My z większymi albo mniejszymi przeciwnościami po godzinie zdobywamy Sokolicę. Na wierzchołku rozpoczyna już wystarczająco silnie wiać, wcześniej drzewa hamowały wiatr. Tutaj pierwszy łączny spoczynek. Ze skarpowego urwiska wyłania się zamiar naszej mrocznej wycieczki. Pogoda raczej nie sprzyja porannemu podziwianiu słońca, jednak nasz meteo nie uwzględniał deszczu.

    • Dolina Roztoki i Dolina Pięciu Stawów

      Dolina Roztoki i Dolina Pięciu Stawów , Fotografia 1162
      Dolina Roztoki w startowej fazie jest zatopiona zbitym lasem świerkowym (wiek wielu świerków dochodzi do 300 lat), promienie słoneczne do nas nie dochodzą. Dlatego dolina zdaje się być sroga i posępna, a strumyk Roztoki bardzo niepewny. Co fascynujące w dalszej partii Doliny Roztoki możemy zobaczyć las limbowy. Dolina ma długość ok. 4,5 km i powierzchnię ok. 7,0 km2. Dolinę Roztoki od Doliny Pięciu Stawów odgradza próg Ściany Stawiarskiej. Wspólnie te dwie doliny są największym polskim odgałęzieniem Doliny Białki.
    • Golgota Beskidów

      Golgota Beskidów , Fotografia 1151
      Odczucia, dojeżdżając do naszego celu są wzniosłe. W tej małej wiosce, na zboczach nieogromnego wzgórza mieszczą się, jak realne sceny upamiętniające ukrzyżowanie Pana Jezusa. Mimo znajomości zagadnienia, sposób w jaki pozostało to zaprezentowano robi wrażenie na powszednim śmiertelniku i wszelakiej upartej duszy. Monumentalne rzeźby fantastycznie układają się w tej okolicy. Niektóre osobistości twierdzą, że warto dla odnowy wewnętrznej, wybyć na Matyskę samotnie. Na pewno nasza trasa od tego momentu nabrała również odmienny charakter. Wartości trwania, czasu, religii, mijania, na czubku Matyski kumulują się. Każdego z nas wstrząsa delikatna zaduma nad samym sobą. Na szczycie lśni nierdzewna stal wysokiego krzyża. Krzyż jak można przeczytać na kamienistym postumencie, pozostał wzniesiony przez rodzimych parafian dla upamiętnienia Roku Jubileuszowego przypadającego na pontyfikat Ojca Świętego Jana Pawia II.
    • Dolina Kościeliska - Smocza Jama , Smreczyński Staw

      Dolina Kościeliska - Smocza Jama , Smreczyński Staw, Fotografia 1146
      Wybywając z busa dostałem lekkiego załamania - naukowa plaga turystów. Kolejka do kasy Tatrzańskiego Parku Narodowego wyglądała imponująco negatywne. Jednakże okres letni w szczycie i nasze przewidywania nie mogły być inne. Trochę to okropne, jednak i tak jest tutaj uroczo.
    • Wielki Kanion Samaria (Grecja, Kreta)

      Wielki Kanion Samaria (Grecja, Kreta), Fotografia 609
      Piękno wąwózu Samaria znajdującego się w południowo-zachodniej części Krety najlepiej odzwierciedla przypowieść opowiadana przez Greków: "Gdy Zeus został zapytany - jakie jest najpiękniejsze miejsce na Ziemi - odpowiedział: Grecja. Jakie jest natomiast najpiękniejsze miesce w Grecji? - na to pytanie Zeus odpowiedział: Kreta. A co jest najpiękniejszego na Krecie - na to pytanie Zeus odpowiedział: Wąwóz Samaria".
    • Promnice

      Promnice, Fotografia 837
      Zameczek Myśliwski w Promnicach to jedno z nielicznych miejsc na Śląsku, gdzie z dala od miejskiego zgiełku można mile spędzić czas. Pomimo upływu wielu lat miejsce to zachowało swoją pierwotną formę nadaną mu w 1868 roku. Drewniane stropy, skrzypiące schody i podłogi zachowały się w niemal nienaruszonym stanie.
    • Le Grand Domaine

      Le Grand Domaine, Fotografia 827
      Grand Domine to rozległy region narciarski położony pomiędzy masywem Lauzi?re i Cheval Noir. Dysponuje ponad 150 km tras, należą do niego miejscowości Saint François Longchamp, Valmorel oraz Doucy i Combelouviere.
    • Zalew Zakrzówek (Kraków)

      Ciekawy kolor wody
      Jeden z ulubionych zalewów krakowian, powstały w skutek zalania wyeksploatowanego kamieniołomu wapienia. Piękne miejsce, które dzięki bliskości miasta pozwala odpocząć od zgiełku w otoczeniu przyrody, bez konieczności wyjeżdżania z Krakowa. Zalew, który składa się z dwóch zbiorników efektowanie połączonych przesmykiem jest usytuowany blisko Parku "Skały Twardowskiego".
    • Norwegia

      polodowcowy widok
      Norwegia to wspaniały kraj, przepiękna przyroda, sympatyczni i mili ludzie... w taki szybki sposób można opisać nasz wyjazd do Norwegi.
loading